Opinie

Nuscale i KGHM podpisanie umowy / autor: mat. prasowe
Nuscale i KGHM podpisanie umowy / autor: mat. prasowe

Skazani na SMR, bo przyszłość skazana na KGHM

Maksymilian Wysocki

Maksymilian Wysocki

Dziennikarz, publicysta, ekspert w dziedzinie wizerunku i marketingu internetowego, redaktor zarządzający portalu wGospodarce.pl

  • Opublikowano: 15 lutego 2022, 16:25

  • Powiększ tekst

Polska swoją atomową drogę zaczyna od małego atomu, a pierwsze elektrownie wybuduje KGHM. Spółka podpisała porozumienie NuScale Power ws. rozpoczęcia prac wspierających wdrożenie technologii małych reaktorów jądrowych (SMR) w Polsce do 2029 roku. To historyczne porozumienie, podpisane w Waszyngtonie 14 lutego 2022 roku w obecności wicepremiera Jacka Sasina i przedstawiciela amerykańskiej administracji, to kolejny ważny krok, by próbować naprawdę osiągnąć choćby szansę na suwerenność energetyczną - zwłaszcza wobec zielonej polityki unijnej i rosnących przez nią drastycznie polskich kosztów - w tym przypadku zaczynając od małych kroków w małym atomie

Choć szału z tego powodu na giełdzie nie było (KGHM zaliczył wzrost 3,4 proc.) to ważne i dobrze rokujące wydarzenie. Budowa małych reaktorów jądrowych do 2029 roku jest bezpośrednio związana z polityką klimatyczną KGHM Polska Miedź oraz nowym kierunkiem strategicznym spółki – energią.

KGHM z dumą inicjuje projekt produkcji energii w 100 proc. wolnej od emisji dwutlenku węgla, wywiązując się ze swojego zobowiązania do prowadzenia działań na rzecz dekarbonizacji. Technologia SMR zwiększy efektywność kosztową firmy i przekształci polski sektor energetyczny – powiedział prezes KGHM Polska Miedź Marcin Chludziński.

Podpisana umowa handlowa stanowi ważny kamień milowy w kierunku komercjalizacji i rozwoju czystej, niezawodnej i przystępnej cenowo energii.

W globalnym wyścigu o szybkie zmniejszenie emisji na całym świecie technologia NuScale stanowi idealne rozwiązanie, aby osiągnąć ten cel klimatyczny, jednocześnie zapewniając dobrobyt gospodarczy – powiedział John Hopkins, prezes i dyrektor generalny NuScale Power. – NuScale z dumą współpracuje z KGHM, doświadczonym liderem innowacji, i cieszymy się, że możemy wspólnie pracować nad kolejną erą zaawansowanego wdrażania czystej energii i stawić czoła kryzysowi klimatycznemu – dodał.

W ramach zawartej umowy, KGHM z firmą NuScale wdroży technologię SMR w Polsce. Pierwsza elektrownia zostanie uruchomiona do 2029 roku.

Reaktor NuScale to pierwszy mały reaktor modułowy (SMR), którego konstrukcja dostała od amerykańskiego dozoru NRC Standard Design Approval, ogólną zgodę na zastosowanie technologii. Pojedynczy reaktor ma moc 77 MWe, jest zamknięty w zbiorniku o wysokości 23 m i maksymalnej średnicy 4,5 metra. Projekt przewiduje eksploatację zespołów, składających się nawet z 12 takich reaktorów, umieszczonych we wspólnym budynku. Reaktory, wyposażone w liczne pasywne - czyli nie wymagające zewnętrznego zasilania - systemy bezpieczeństwa są zanurzone w znajdującym się pod ziemią basenie z 15 tys. m sześć. wody. W razie awaryjnego wyłączenia woda ta wystarcza na 30 dni chłodzenia. Na plac budowy pojedynczy reaktor ma docierać w trzech częściach do montażu na miejscu. Pierwszy NuScale ma powstać w Idaho Falls dla firmy Utah Associated Municipal Power Systems. Zespół ten ma liczyć 6 reaktorów. Pierwszy z nich ma zacząć działać w 2029 r., cały zespół - w 2030.

Może to jednak nie być tak proste, jakbyśmy tego wszyscy chcieli. Terminy, nie patrząc nawet na kwestie techniczne, lecz choćby zważywszy na kwestie legislacyjne, są ambitne. Jeśli pierwsza jednostka ma się pojawić już w 2029 roku, to potrzebne będzie bardzo szybkie wdrożenie procesu licencjonowania SMR-a na gruncie prawa unijnego. Wskazuje na to choćby analiza portalu Energetyka24, która właśnie tu upatruje pewne ryzyka, dotyczące np. problemów w procesie licencjonowania w USA. Aby budowa tych jednostek ruszyła, technologie oferowane przez NuScale przejść muszą przez pozostałą część amerykańskiej ścieżki prawnej. To jeszcze przed nimi, ale są duże szanse na to, że wszelkie zgody NuScale otrzyma w terminie.

KGHM to już drugi największy konsument prądu w Polsce. Na początek SMR w KGHM posłużą do zaspokojenia jego własnych potrzeb. To bardzo dobry ruch, nie tylko ze względu na ewentualną ucieczkę do przodu przed samymi rosnącymi rygorami i kosztami zaostrzania unijnej polityki klimatycznej w Europie. Z niedoborami w produkcji technologii zmagamy się już od pandemii, a problem zamiast maleć, tylko rośnie. W niedawno opublikowanym raporcie S&P Global analitycy jasno wskazują, że co najmniej do 2035 r. popyt na ten surowiec będzie nieprzerwanie rósł ze względu na rewolucję technologiczną na świecie. Przyszłość należy do miedzi. To podstawa nowych technologii. KGHM jest skazana na SMR, ponieważ rewolucja technologiczna oraz gospodarka przyszłości skazana jest na KGHM właśnie. I jak widać KGHM zdaje sobie z tego doskonale sprawę. I takich ruchów potrzeba polskiej gospodarce więcej - znacznie więcej.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych